Nie jedź nigdzie - zostań w domu. Ja pojadę za Ciebie.
Blog > Komentarze do wpisu

U Świętego Ludwika w Afryce

No dobra, my tu gadu gadu w radio, a czas leci. Chciałoby się zacytować piosenkę Dr. Hackenbusha, ale tam dużo brzydkich słów jest, więc się powstrzymam. Od mojego pobytu w Senegalu upłynęło tego czasu całkiem sporo. Tym bardziej czas zakończyć dziobanie drętwych filmików z tego wyjazdu. Filmy zostały jeszcze dwa, a dziś nadszedł czas na pierwszy z nich. To 5 minut posklejanych ujęć z Saint-Louis, cuchnącego portu rybackiego i piaszczystego półwyspu Langue de Barbarie.

A kolejny film, który pojawi się wkrótce, zakończy wreszcie dakarską podróż. Przyjdzie czas na sielankowe plażowe widoczki i krwawe sceny ukrzyżowań. Na kolejnych parę miesięcy powinno wystarczyć...


sobota, 26 września 2009, lachmani

Polecane wpisy

  • Tylko piach

    No może nie tylko, ale prawie. Poniższy, ekstremalnie nudny film jest o piachu, przez który trzeba przejechać, żeby dotrzeć do Dakaru. Generalnie piach zaczyna

  • Lekki smrodek

    Niestety, jeszcze nie wymyślono urządzeń, które pozwalałyby rejestrować zapachy, a potem je odtwarzać. A jeśli wymyślono, to ja nic o tym nie wiem. Chociaż może

  • Pędem przez Marakesz

    Z racji tego, że są wakacje i nic ciekawego się nie dzieje, postanowiłem pozbyć się trochę zaśmiecającego mi dysk materiału filmowego i przeprowadzić zmasowany

TrackBack
TrackBack URL wpisu:








Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...