Nie jedź nigdzie - zostań w domu. Ja pojadę za Ciebie.
czwartek, 23 października 2014

Dość tych urodzinowych czułości. Ciężkie czasy bowiem nadeszły. Żeby zarobić na kilka nędznych piwek i bilet lotniczy, tułak musi się tułać po całej niemal Polsce, a nawet poza jej granicami. Nie jestem w stanie zliczyć tych wszystkich miast, które odwiedziłem w ciągu ostatnich kilku tygodni. Na szczęście prawie zawsze miałem ze sobą jakiś aparacik, którym uwieczniłem te cudne miejsca na zdjęciach.

Na pierwszy ogień poszedł Gdańsk. Nie miałem tam zbyt wiele czasu, właściwie to godzinkę wieczorem i pół godziny o poranku. Do tego miałem wyłącznie kiepski aparacik z rozładowaną baterią. Ale jak mówi stare powiedzenie: - Jaki jest najlepszy aparat na świecie? - Ten który akurat masz przy sobie. Więc tym najlepszym na świecie aparatem uwieczniłem parę gdańskich widoczków.

Ostatni raz byłem tam chyba w 2009, i też tylko przez kilka godzin. Trójmiasto zawsze mi się podobało, teraz sporo się zmieniło na lepsze, i mam nadzieję że uda mi się tam zajrzeć na trochę dłużej w najbliższym czasie. Tyle że podróż Szczecin-Gdańsk trwa coraz dłużej. W latach 90tych fiatem Cinquecento S o pojemności 900 cm sześciennych robiłem tę trasę na luzie w 4 godziny. Dziś mój kolega Mietkiem S-pińcet jedzie 5 godzin. To tyle co pociągiem.

Ja też jechałem 5 godzin, chociaż moim środkiem transportu było BMW X5, a kierowca w drodze powrotnej bardzo chciał dojechać do domu jak najszybciej. Niestety na drodze stanął nam ponadgabarytowy transport wież do wiatraków. Usiłowaliśmy go ominąć przez pola, ale okazało się, że SUV marki BMW nawet na polne drogi się niespecjalnie nadaje. Zaprawdę powiadam Wam, Polskie Kolejki Państwowe wcale nie są takie złe.

13:45, lachmani , Europa
Link Dodaj komentarz »
środa, 22 października 2014

Drogi Blogasku! W pierwszych słowach mego listu przeprosić Cię chciałem najmocniej. Że znów o Tobie zapomniałem. Jak co roku. Naprawdę, byłem bardzo zajęty, chory, straciłem głos, więc nawet zadzwonić nie mogłem na Twoje urodziny. A Ty już całkiem spory urosłeś. Normalnie bym Cię na ulicy nie poznał, taki duży z Ciebie chłop. Nic dziwnego, w końcu masz już 9 lat.

Przyjrzałem Ci się trochę bliżej i widzę że w ciągu tych 9 lat dorobiłeś się 1200 wpisów w dzienniczku. Widać niezły z Ciebie gagatek i trochę rozrabiasz. Zdjęć to już się nie da policzyć. Z liczbą odwiedzonych krajów też mi jakoś słabo idzie. Udało mi się za to podsumować, że spędziłeś równe dwa latka na wycieczkach. Dobrze że jeszcze czasem do domu zaglądasz.

Więc życzę Ci, Blogasku drogi, co najmniej kolejnego roku w podróży, fajnych widoczków, wypasionych nurów, kolorowych fotek, pięknych plaż, jak najmniej rowerowych szlifów, i jak najwięcej fajnych ziomali i ziomalek. Nie jakichś tam szajsbukowych klików, tylko przyjaznych mord zajefajnych ludzi spotkanych na szlaku. Happy Birthday!

16:27, lachmani
Link Komentarze (1) »
sobota, 18 października 2014

W tym roku minęło 20 lat od mojej pierwszej wycieczki do Katalonii. Wtedy była to dla mnie podróż życia. Pojechałem tam stopem, zajęło mi to jakieś 3 dni, większość czasu spędziliśmy na plaży i na nocnym pijaństwie, dobrze że chociaż jeden dzień na Barcelonę poświęciliśmy. W kolejnym roku pojechałem autem, potem pociągiem, i właściwie co rok się tam pojawiałem. Czasem nawet dwa razy. Za każdym razem udawało mi się zobaczyć coś nowego, z dala od plaży zapchanej stonką. Ale mimo tych wszystkich wizyt moja znajomość Katalonii jest wciąż żałosna. I dzięki temu przy każdej kolejnej wizycie "odkrywam" jakieś perełki. Oto jedna z nich.

Właściwie to nie zdradzę Wam, gdzie to cudowne miejsce się znajduje. Jeszcze tam przyjedziecie i narobicie trzody. Jedyna podpowiedź jest taka, że jest z dala od stonkowego zagłębia Lloret, Malgrat czy Santa Susanna. Drogi wąskie, strome i kręte, nie wiem czy Wasze turystyczne autobusy tam dojadą. Chyba będziecie musieli auto wypożyczyć... A ja następnym razem wybiorę się na te wysepki na horyzoncie.

08:51, lachmani , Europa
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 401
| < Październik 2014 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31    








Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...